Strony

czwartek, 16 maja 2013

dwukołowy lek na całe zło

gdyby nie pierwsza w tym roku przejażdżka, miałabym poczucie, że dzień był do bani.


2 komentarze:

  1. ...z roweru świat wygląda piękniej:-)))ale Wam fajnie:-)pierwsze,, rowerowanie,, już za Wami:-)mam nadzieję na łikendową przejażdżkę,choćby najkrótszą....cały czas ,,gonię w piętkę,, i na wszystko brak czasu...
    ściskam serdecznie i miłego łikendu dla Was :-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, niech czas będzie dla Ciebie łaskawy i nie pędzi jak szalony. życzę Ci, byś koniecznie, choć chwilę znalazła na przejażdżkę. ale mogę sobie wyobrazić jak bardzo jesteś teraz zajęta. niech pyszności słoiczkowe i inne wynagrodzą pracę i trud, na pewno tak będzie! swoją drogą muszę się do Ciebie uśmiechnąć o Twoje sprawdzone receptury na miód mniszkowy i lemon curd, o którym tyle dobrego słyszałam od Mimi. ale to bez pośpiechu, przy wolnej chwili.
      uściski dla Ciebie i słonecznego, ciepłego łikendu :)

      Usuń