Strony

wtorek, 28 maja 2013

woda

żyjemy w czasach, w których przerwa w dostawie wody potrafi skutecznie zdezorganizować życie całej rodziny. szczególnie, gdy jest niezapowiedziana.

ponadto nikt nie czuje się w obowiązku za to przeprosić.
eh... takie czasy.


2 komentarze:

  1. Niestety w tym roku i my mieliśmy taką sytuację. Koszmar!!!
    U Marka brak wody to nie był problem, bo 20 m od jego rodzinnego domu biją źródła z krystalicznie czystą źródlaną wodą ;) A z kranu w bloku - niestety chlor:( Jak widać w dodatku nie zawsze:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś, jak czytam Twoje literki o rodzinnym domu Marka, to za każdym razem mam nieodparte wrażenie, że wychował się w raju :) ależ mu zazdroszczę! bardzo, bardzo.
      ja też pamiętam jak się piło wodę prosto ze studni i nikomu do głowy wtedy nie przychodziło, że można się od niej pochorować.
      buziaki i dobrego długiego łikendu :*

      Usuń