Strony

piątek, 18 października 2013

no i nadszedł ten dzień :)

tzn. nadszedł wczoraj, ale zapomniałam, że wczoraj był 17-ty, więc dziś szybko nadrabiam zaległości.
Składniki przygotowane - za chwilę zagniatanie :)
Kto wie, co to będzie? :)
O efektach napiszę niebawem.



5 komentarzy:

  1. 16stego był dzień chleba,ale 17stego nie wiem co.....może przygotowania do piernika świątecznego,ale to chyba za wcześniej:-?czego byś nie piekła i tak będzie pysznie!Piękne składniki:-)
    Mam takie same słoiczki na przyprawy:-)
    miłego łikendu:-***
    ps
    u mnie malowanie salonu i lokowanie,,kozy,,*-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, zgadłaś Kochana! to wprawdzie nie piernik, ale pierniczki - nasze rodzinne pierniczki rustykalne, które muszą leżakować minimum 6 tygodni! a dlaczego 17-ty? bo przyjęłam sobie taką datę żeby nie zapomnieć o tych pierniczkach, a 17 X to rocznica śmierci Chopina, o której zawsze pamiętam, więc przy okazji pamiętam też o pierniczkach ;)
      a jak salon? lubię remonty, chociaż jeśli trwają za długo, to mogą być uciążliwe. a to, że macie kozę mnie zachwyciło! super!

      Usuń
    2. Ha!tak troszkę blefowałam....ta ilość przypraw mnie naprowadziła,ale miałm wątpliwości przy jajach:-)Fajna tradycja-będą pyszne pierniczki:-)Słodka M.dosłownie:-D
      Salon poszarzał by pięknie wyglądała czerwona,,koza,,i przejadły mi się już białe ściany...teraz pokrycia kanap w biało-granatowe paseczki mniej pasują,ale coś się wymyśli:-)
      remont to za dużo powiedziane,małe zmiany by dało się przetrwać zimę:-) a,, koza,, już druga w naszym domu-uwielbiam je i gdybym mogła miałbym je w każdym pomieszczeniu:-)
      Kochana dobrego i słonecznego tygodnia dla Was:-***

      Usuń
  2. Pewnie coś pysznego:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam już wyżej do Ani, że to nasze domowe rustykalne pierniczki - robimy je co roku całą rodziną, bo do zagniatania ciasta potrzeba tak dużo fizycznej siły, że zatrudniam do tego Męża :) a w tym roku pomagała nam też niespełna dwuletnia M., która tak się cieszyła na myśl, że w Święta zje pierniczki, że wpadła całym rękawem w formę z piernikowym ciastem ;)
      pozdrowienia dla Ciebie!

      Usuń