Strony

sobota, 21 grudnia 2013

Winter is coming...

Teoretycznie, bo w praktyce przez całą noc padał u nas... deszcz. Mamy teraz kałuże po kolana, które nijak nie chcą zamienić się w zaspy śniegu.

Ale fakt jest faktem, że dziś pierwszy astronomicznej zimy, a to oznacza najkrótszy dzień w roku... Na pocieszenie - teraz będzie już tylko lepiej!!! :)))

A ponieważ zimy za oknem nie widać, raczę się jej widokiem na pięknych zdjęciach, których w internecie na szczęście nie brakuje. Tylko tak mi trochę smutno, że moja Córeczka nie będzie kojarzyć Świąt Bożego Narodzenia ze śniegiem... Tak dawno już go na Święta nie było...







Wracam do świątecznych przygotowań, a Was zostawiam z piosenką, która mi się dziś przyśniła, choć ani jej ostatnio nie słuchałam, ani o niej nie myślałam. Widocznie podświadomość też tęskni za białymi Świętami...



2 komentarze:

  1. Cudowne obrazki!tęsknie za taką zimą!
    Zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rownież! Szkoda, ze nie ma śniegu. Ale mimo to przyjemnego świętowania!

      Usuń